aby wszyscy byli jedno
W UE dziwna rzecz pietnowany jest jako zło to że ktos robi to co mówi a jeżeli w cos wierzy to postepuje zgodnie z tym w co wierzy.
Tyczy się to i religii i polityki i ekonomi i najprostrzych spraw np. zycia rodzinnego.
Wyjaśnijmy wiec jeżeli chrześcijanin ,np. katolik postepuje zgodnie z nauka KrK i stosuje w zyciu nauczanie KrK to nazywany jest fundamentalistą , oszołomem mocherem etc. O ile mówi że wierzy ale postepuje wprost przeciwnie w stosunku do tego co nakazuje mu wiara nazywa sie go człowiekiem światłym.
W polityce o ile ktos jest liberałem i walczy o zmiejszenie roli państwa jak Korwin Mikke wyszydza sie go etc, ale o ile ktos oglasza sie socjalista a walczy o likwidacje praw socjalnych jak SLD nazywa sie go człowiekiem światłym.
O ile ktos sie mieni Narodowcem- prawicowcem i chce zgodnie z tym chronic Naród nazywa sie go oszołomem, o ile zaś ktos z tymi samymi hasłami działa na szkode narodu wychwala sie go.
W rodzinie o ile ktos ja zakłada i chce przestrzegac jakis zasad jakie wokół rodziny wytworzyła kultura zachodnia krzyczy sie o opresyjności, patriarchacie seksizmie, o ile zaś ktos niby tworzy rodzinę gdzie wszystko wolno i rodzina jako zwiazek nie istnieje w istocie zachwala sie to.
W istocie mamy do czynienia z jakąś chorobą , choroba totalitaryzmu gdzie każdy będzie mógł niby glosic co chce postępując jak reszta glosząca wartości czy tezy przeciwne.
Jest to nowy obraz totalności systemu bo niegdyś w komuniźmie i innych totalniactwach każdy glośno mówil co należy a postepował tak jak wierzył ze postepować należy. Teraz kazdy głośno mówi co chce a postępuję w jedyny słuszny sposób

Puszczajcie wszystkie materiały z tymi cweluchami na bezpieczne zagraniczne serwery! I opisujcie wszstko dokłanie - daty, miejsca, imiona nazwiska, itd.. żeby żaden bydlak nie mógł się potem zapierać, że to nie on! Ujawniać, publikować, pokazywać ludziom tych bydlaków bez oporów! Rozgonić tą zboczoną hałastrę na czetery wiatry! Polska - to kraj katolicki, chrześcijański, nik nie będzie tu bezkarnie uprawiał cwelostwa!
Nie ma większego zbydlęcenia i świństwa, niż panicznie zatajane cwelostwo!
Aleście go zrobili! Panowie - strzał w dziesiątkę! Majstersztyk! Dobra robota! Na pewno macie więcej materiałów, na inne świnie z tej zboczonej bandy! Wszystkie - ujawnić! I takie wybrać odcinki, żeby było widać pyski tych skończonych zboczeńców, żeby się potem jeden świntuch z drugim nie zapierał, że to nie on!
Gonić odbytowców jak psy wściekłe! Wypalać tą zboczoną zarazę ogniem i mieczem!
Mam świetny pomysł!
Podajcie komu się da skrót do tych materiałów, żeby mogli sobie ściągnąć je na komputery, a potem - na telefony komórkowe.
Gdy już wszyscy będą mieli te świństwa przy sobie, to wybierzemy się wspólnie tam, gdzie często Fiszbach bywa.
No i w najmniej oczekiwanej przez niego chwili - wszyscy puścimy te filmiki na telefonach i zaczniemy pokazywać je wszystkim, kto tylko będzie chciał!
Ale tylko wtedy, gdy bęzdzie tam Fiszman!
Tak się cwellucha - świntucha załatwi!
Pokona się bydlactwo wspólnie!
Nie ma w Polsce - katolickim kraju - pozwolenia na pedałowańsko, zwłaszcza te panicznie zatajane!
Wyłapywać tych bydlaków bez litości, rozpracowywać, robić materiały i wrzucać do netu, na bezpieczne serwery!
Powiadomiliście już księdza od rybieckiego parafi? Zrobić to natychmiast!
Przekażcie te materiały też do jego lokalnej siedziby piss.
I administratorowi obiektu w którym ta świnia mieszka!
Niech wiedzą porządni ludzie, z jakim bydlactwem i świństwem mają do czynienia i niech się przed tym bezecnikiem bronią!
Polska to katolicki kraj, a nie jakaś pedałownia!
Najśmieszniejsze jest to, że te wszystkie miękkie chłopaczki, którzy wystawiali tam zwieracze na pastwę zgłębiania, to co do jednego - członkowie Ligi Republakańskiej! Cweluchy, pedaluchy, świntuchy, zwieraczowcy, odbytowcy, pedaliśći - wszyscy, bez wyjątku! To by od razu tłumaczyło, jakie zboczone relacje łączyły niejakiego "Agenta T." z jego przełożonym, Mariuszem "Himmlerem" K.! Ale dajcie nam czas, to zdobędziemy materiały i na tych świntuchów, przecież cwellostwo aż bije z ich kaprawych pysków!
A ten materiał, który kompromituje Fiszbacha, pokażemy publicznie. Na Saloniku od wczoraj jest panika, pedalluchy dostały amoku i miotają się, niewiedząc, co dalej czynić. Sam ten fakt świadczy, jak dalece to spedalone i zacwelowane jest to kaprawe środowisko zwieraczowców, że jeden filmik potrafi skutecznie sparaliżować całą tą hordę odbytników! A tyle razy pisaliśmy, ostrzegaliśmy - nie pedalcie! Nie zgłębiajcie na tyłach! Nie pchajcie miękkich parów w duupska! Nie rwijcie sobie mięśni zwieraczy! Nie ciotujcie!. I jak grochem o śnianę, cwelowniki nie słuchały. No to teraz ich wyleczymy - ich własną bronią! Nie będzie, pedał z cwelem drugim w katolickim kraju, jakim jest Polska, bezkarnie walił w odbyt i dawał sobie wpychać! Niech wyjeżdżają do Pedałowni, albo do Wolski, a z Polski - cwelluchy - precz!
ps. Mamy też parę filmików z Ekwadoru, z pedałowcem-podróżniczkiem W.C. w roli główjej. Też je wrzucimy na serwery!
A pamiętacie, jak się Autokar i jego męski kochanek zalecali do Sartra? Ich cwelostwo było tak silne, że nie umieli go powstrzymać nawet na publicznym pardonie i adorowali, zalecali się, łasili do Sartra jak panienki, jak wyposzczone kocice! I co? Sartre tych cwelowańców ze śmiechem olewał, kpił z nich i ich zużytych zwieraczy! A te cwelluchy nie przestawały się do Sartra zalecać, tak ich pedałostwo było silne, że nie mogli go powstrzymać nawet w tak publicznym miejscu, jakim był Pardon!
Nie ma gorszego świństwa, nie ma straszniejszego bydlactwa - niż pedalstwo, zwłaszcza to panicznie zatajane!
No i Ryba leży. Leży i kwiczy razem z jego zużytym odbytem. Bardzo dobrze! Załatwili Rybę jego własną bronią, jego świństwem, zboczeństwem, bydlactwem - czyli pedalactwem, które uprawia i tak panicznie, do obłędu, zataja. Ale oliwa sprawiedliwa odbyty rozrywa! I co, miękki Pawełku? Podpuścili ci atrakcyjnego faceta - a ty od razu poleciałeś na niego jak napalona nastolatka, przy ludziach, przy świadkach, publicznie zacząłeś zalecać się od niego i ślinić, gorzej jak Kamiński do Kaczmarka! Straszne pedałostwo! Hańba! Bydlactwo! Pedalactwo! Cwelactwo! Odczłowieczenie, odbytu męczenie!
Ależ to jest świństwo, jak się patrzy, gdy facet do faceta się zaleca, strzela za nim oczami, lepi się do niego, ślini i wręcz publicznie wypina! Tylko się wyrzygać na świntucha!
W związku z bardzo dużą liczbą męskich kochanków tego świntucha, poszczególne Komisje Lokalne będą pracować w następujących miastach w Polsce: Warszawa, Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczecin, Bydgoszcz, Lublin, Katowice, Białystok, Gdynia, Częstochowa, Radom, Sosnowiec, Kielce, Toruń, Gliwice, Zabrze, Bielsko-Biała, a ich pracę koordynować będzie Główna Komisja ds. Moralności z siedzibą w stolicy.
Każda komisja dziennie będzie mogła przesłuchać do dziesięciu męskich kochanków Fiszmana, tak więc znając niezliczoną ilość tych, którzych Fiszman przepuścił przez swe tyły, prace Komisji Głównej oraz Komisji Lokalnych będą trwały prawdopodobnie dwa-trzy lata, przy założeniu ich sprawnej pracy.
Każy męski kochanek Fiszmana powinien stawić się przed Komisją Lokalną dobrowolnie, uchroni się wtedy przed obligatoryjnym zaszyciem zwieraczy na stałe, a jedynie na zalożenie plobm na tyły i ich regularne kontrolę przez Mobilnych Inspektorów Tyłowych o każdej porze dnia i nocy.
Nadmienia się jednocześnie, że przed stawieniem się przed Komisją, dany pedałownik nie ma prawa uprawiać świństw na tydzień czasu przed stawieniem się na przesłuchanie. Jeśli zostanie wykryte, że uprawiał świństwa na tyłach, jak wcześniej, zostanie mu zacerowane z tyłu na stałe. Także każde, nawet najmniejsze wprowadzanie komisji w błąd - będzie skutkować wspomnianymi działaniami prewencyjnymi.
Pedaliści, którzy zgłoszą wcześniej, że ich tyły są nadwyrężone od uprawiania świństw, skierowani zostaną po ocenie komisji do Głównej Kliniki Rekonstrukcji i Rehabilitacji Zwieraczy z siedzibą w Klarysewie na stosowne leczenie i terapię, która będzie refundowana, w zależności od stopnia współpracy podartego pedalisty z komisją, całkowicie lub tylko częściowo ze środków budżetowych, wyasygnowanych przez Światową Ligę Walki z Pedalizmem oraz Europejski Fundusz Zwalczania Kryptohomopedetastii i Skrytohomosodomii.
Cweliści, którzy nie stawią się na przesłuchanie w wyznaczonym przez daną komisję obwieszczeniu o stawieniu się cwelistów na przesłuchanie, zostaną zaszyci na stałe z tyłu bez możliwości odwołania się od tego zabiegu ani późniejszego odfastrygowania - po wyleczeniu z pedalstwa. Komisja raczy zaznaczyć, że nie ma możliwości skutecznego uniknięcia przesłuchania - wszyscy pedaliści są już rozpracowani przez Interhomopol a ich wykazy znajdują się w rękach Komisji Głownej oraz Komisji Lokalnych.
Nie ma możliwości zatajenia pedalstwa, ukrycia się przed komisją ani uniknięcia przesłuchania przez komisje, nie istnieje inna droga - jak przyznanie się do pedalizmu, szczere wyznanie winy, przysięgnięcie o zaprzestaniu uprawniania tych świństw i długa terapia odwykowa, leczenie i rehabilitacja, wyprowadzająca z uprawiania cwelizmu.
Komisja ostrzega - kto pcha w zwieracze - brat, czy kolega - ten potem zapłacze!
W związku z bardzo dużą liczbą męskich kochanków tego świntucha, poszczególne Komisje Lokalne będą pracować w następujących miastach w Polsce: Warszawa, Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczecin, Bydgoszcz, Lublin, Katowice, Białystok, Gdynia, Częstochowa, Radom, Sosnowiec, Kielce, Toruń, Gliwice, Zabrze, Bielsko-Biała, a ich pracę koordynować będzie Główna Komisja ds. Moralności z siedzibą w stolicy.
Każda komisja dziennie będzie mogła przesłuchać do dziesięciu męskich kochanków Fiszmana, tak więc znając niezliczoną ilość tych, którzych Fiszman przepuścił przez swe tyły, prace Komisji Głównej oraz Komisji Lokalnych będą trwały prawdopodobnie dwa-trzy lata, przy założeniu ich sprawnej pracy.
Każy męski kochanek Fiszmana powinien stawić się przed Komisją Lokalną dobrowolnie, uchroni się wtedy przed obligatoryjnym zaszyciem zwieraczy na stałe, a jedynie na zalożenie plobm na tyły i ich regularne kontrolę przez Mobilnych Inspektorów Tyłowych o każdej porze dnia i nocy.
Nadmienia się jednocześnie, że przed stawieniem się przed Komisją, dany pedałownik nie ma prawa uprawiać świństw na tydzień czasu przed stawieniem się na przesłuchanie. Jeśli zostanie wykryte, że uprawiał świństwa na tyłach, jak wcześniej, zostanie mu zacerowane z tyłu na stałe. Także każde, nawet najmniejsze wprowadzanie komisji w błąd - będzie skutkować wspomnianymi działaniami prewencyjnymi.
Pedaliści, którzy zgłoszą wcześniej, że ich tyły są nadwyrężone od uprawiania świństw, skierowani zostaną po ocenie komisji do Głównej Kliniki Rekonstrukcji i Rehabilitacji Zwieraczy z siedzibą w Klarysewie na stosowne leczenie i terapię, która będzie refundowana, w zależności od stopnia współpracy podartego pedalisty z komisją, całkowicie lub tylko częściowo ze środków budżetowych, wyasygnowanych przez Światową Ligę Walki z Pedalizmem oraz Europejski Fundusz Zwalczania Kryptohomopedetastii i Skrytohomosodomii.
Cweliści, którzy nie stawią się na przesłuchanie w wyznaczonym przez daną komisję obwieszczeniu o stawieniu się cwelistów na przesłuchanie, zostaną zaszyci na stałe z tyłu bez możliwości odwołania się od tego zabiegu ani późniejszego odfastrygowania - po wyleczeniu z pedalstwa. Komisja raczy zaznaczyć, że nie ma możliwości skutecznego uniknięcia przesłuchania - wszyscy pedaliści są już rozpracowani przez Interhomopol a ich wykazy znajdują się w rękach Komisji Głownej oraz Komisji Lokalnych.
Nie ma możliwości zatajenia pedalstwa, ukrycia się przed komisją ani uniknięcia przesłuchania przez komisje, nie istnieje inna droga - jak przyznanie się do pedalizmu, szczere wyznanie winy, przysięgnięcie o zaprzestaniu uprawniania tych świństw i długa terapia odwykowa, leczenie i rehabilitacja, wyprowadzająca z uprawiania cwelizmu.
Komisja ostrzega - kto pcha w zwieracze - brat, czy kolega - ten potem zapłacze!